Kapuśniaczek w słoneczny weekend.

Autor: moonikaa_t

Jest jedna rzecz, za którą lubię jesień - sprzyja gotowaniu i jedzeniu cięższych, gęstych zup, które uwielbiam :) wszelkie zupy gęste od warzyw, pachnące przyprawami, sycące. Kartoflanki, grochówki, żurki, krupniki i gwiazda tego weekendu - kapuśniak :) Składniki:

  • kapusta świeża i kiszona
  • ziemniaki
  • marchew
  • cebula
  • trochę oleju
  • sól i pieprz, ziele angielskie, liść laurowy
  • coś wędzonego (tofu, parówki, papryka)
  • majeranek
Cebulę podsmażyć. Jeżeli korzystacie z tofu lub parówek, to jest ten moment, żeby rozdrobnione wrzucić do gara i trochę podsmażyć. Dorzucić pokrojone ziemniaki, startą lub pokrojoną marchewkę i poszatkowaną kapustę świeżą. Dodać liść laurowy i ziele angielskie, zalać wodą i gotować do momentu, w którym warzywa będą satysfakcjonująco miękkie. Wtedy dodać pokrojoną kapustę kiszoną (spróbujcie kapusty przed dodaniem do zupy - jeżeli Waszym zdaniem jest zbyt kwaśna, można przepłukać ją na sitku pod wodą, tylko bez przesady! o to chodzi, żeby wciąż była kwaśna :). Doprawić solą i pieprzem - z solą bym uważała, jeśli kapusta była dość kwaśna - teraz też dodać wędzoną paprykę, jeśli się na nią zdecydowaliście. W zasadzie (i w kwasowości, hahaha ;) zupa jest już gotowa! W swoim kapuśniaku topiłam smutki samotności w ten weekend i powiem Wam jedno - sprawdził się lepiej niż czekoladowe ciastka ;)) M. Nie podaję Wam proporcji użytych składników, bo w większości przepisów naprawdę nie ma to większego znaczenia. Nie lubię odmierzać składników, denerwuje mnie pilnowanie gramów i mililitrów. W kuchni jestem trochę jak wiedźma tańcząca nad kociołkiem z eliksirem - jedzenie ma sprawiać przyjemność! Przepisy traktuję jako inspirację, nie szczegółowe wytyczne. Ilość przypraw i innych składników, o ile nie mają kluczowej roli dla powodzenia przedsięwzięcia, np. przy pieczeniu ciasta - dobierajcie zawsze według swoich upodobań, to WAM ma smakować :) Jeśli spodobał Wam się przepis i postanowiliście go wypróbować, wrzucając zdjęcia swoich potraw do mediów społecznościowych, nie zapomnijcie ich oznaczyć - @Moje Rzeczy Osobiste na Facebooku i @moonikaa_t na Instagramie ;)

9/17/2017 / 551 dni temu