Sernik jedyny najlepszy

Autor: moonikaa_t

Moja Babcia zawsze robiła sernik na spodzie z herbatników, z mielonego białego sera z rodzynkami i gęstą czekoladową polewą. Wstyd się przyznać, ale jako dzieciak nie przepadałam za nim specjalnie. Zdecydowanie bardziej odpowiadał mi sernik pieczony przez naszą sąsiadkę. Pani Gabrysia robiła sernik "czarno-biały" - z pyszną kakaową kruszonką na wierzchu, z delikatną masą serową z serków homogenizowanych. Mmmmm... najlepszy. Długo próbowałam zmusić moją Mamę, żeby piekła podobny, ale z marnym skutkiem. Ciągle tylko robiła jabłecznik... :( Dopiero kilka lat później, sama z siebie, zaczęła piec właśnie ten! Jedyny! Ulubiony! I teraz, kiedy słyszy "mamoooo upiecz sernik!", nie wiedzieć dlaczego, strasznie się denerwuje i mówi: "Ileż można?! dopiero co piekłam! sama sobie zrób!" ;) A mnie jest nie po drodze z pieczeniem ciast. Wolę je jeść niż robić, zdecydowanie. Ale znalazłam w końcu przepis na TEN sernik (oryginalny przepis na stronie mojeciacho.pl), który wyglądał na tyle nieskomplikowanie, że postanowiłam zaryzykować i spróbować. Liczyłam się z tym, że operacja zakończy się klapą. Składniki na ciasto:

  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 kostki margaryny - stopionej
  • 1/2 szklanki cukru (dałam biały)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki kakao
  • 2 żółtka.

Ciasto wyrobić jak kruszonkę - tak było napisane w oryginalnym przepisie. Ja generalnie nie umiem w kruszonkę, nigdy mi nie wychodzi, dlatego zrobiłam to, co uznałam za słuszne: wymieszałam składniki dłonią, tylko do momentu, aż się połączyły. Ciasto podzielić na trzy części; 2/3 ciasta wykorzystać do wyłożenia blaszki. Składniki na masę serową:

  • 600 g serka homogenizowanego (użyłam czterech opakowań waniliowego Danio - więc łącznie miałam 560 g serka
  • 1/2 kostki margaryny - stopionej (dałam 1/4 kostki, która została po użyciu margaryny do ciasta)
  • 1/2 szklanki cukru (dałam biały, trochę więcej niż 1/2 szklanki + 2 łyżeczki cukru waniliowego)
  • 1 opakowanie budyniu śmietankowego
  • 2 białka ubite na sztywno.

Utrzeć serki z cukrem i budyniem, dodać margarynę, a na koniec ubite białka i wymieszać delikatnie. Na ciasto wyłożyć masę serową, a na nią pokruszyć resztę ciasta. piec w 180 stopniach przez około 40 minut, u mnie to było 185 stopni z termoobiegiem i jakieś 50 minut, bo po 40 minutach ciasto wciąż się gibało, więc zostawiłam je na jeszcze trochę. Przed krojeniem trzeba je schłodzić! Wnioski: Ciasto bardzo dobre. Obyło się bez katastrofy. Smaczne. W razie kryzysu się sprawdzi :) ale, nie oszukujmy się. Mamine i tak zawsze najlepsze! Nie podaję Wam proporcji użytych składników, bo w większości przepisów naprawdę nie ma to większego znaczenia. Nie lubię odmierzać składników, denerwuje mnie pilnowanie gramów i mililitrów. W kuchni jestem trochę jak wiedźma tańcząca nad kociołkiem z eliksirem - jedzenie ma sprawiać przyjemność! Przepisy traktuję jako inspirację, nie szczegółowe wytyczne. Ilość przypraw i innych składników, o ile nie mają kluczowej roli dla powodzenia przedsięwzięcia, np. przy pieczeniu ciasta - dobierajcie zawsze według swoich upodobań, to WAM ma smakować :)

Jeśli spodobał Wam się przepis i postanowiliście go wypróbować, wrzucając zdjęcia swoich potraw do mediów społecznościowych, nie zapomnijcie ich oznaczyć - @Moje Rzeczy Osobiste na Facebooku i @moonikaa_t na Instagramie ;)

3/8/2018 / 532 dni temu